czwartek, 26 września 2013

CO MYŚLĘ O SAMOBÓJSTWIE?

"Samobójstwo"- temat tabu... Dziś będę nawijać właśnie o tym :)
Ludzie, którzy o tym myślą, a na pewno jest ich sporo, mają problem, z którym nie umią sobie poradzić. Myślą, że jedynym rozwiązaniem jest właśnie samobójstwo. Ja mam inne zdanie, chociaż nie ukrywam czasami też myślę "Mam dosyć tego życia" lub "Suicide...?". Sądzę, że każdy człowiek czsami tak niestety ma... Ale silny człowiek, który wie, co chce w życiu osiągnąć poradzi sobie. Na świecie jednak nie ma samych silnych ludzi. Są też tacy, co przeżyli tyle, że już nie dają rady. Tak już jest... I ci silni powinni pomagać słabszym. Nieststy często jest tak, że zamiast pomóc, wyśmiewają się z nich. Niedoszli samobójcy, a ich pewnie też trochę jest, powinni myśleć "Jakie miałem/am szczęście, że przeżyłem/am". No, bo... tyle mogli stracić... Ale przeżyli i jeśli znowu sprubują się zabić... znaczy, że rodzina, przyjaciele, bliskie mu osoby nie pomogły mu na tyle, żeby już o tym nie myślał. W mojej rodzinie naszczęście nie było przypadku samobójstwa. I mam nadzieję, że nie będzie. Samobójstwo jest czymś strasznym i ja, kiedy mam o tym mówić nie do końca umiem wyrazić tego, co myślę, kiedy nie muszę się z tym dzielić z ludźmi. Mam nadzieję, że z czasem prowadzenia bloga rozkręcę się.
Dziękuję Wam! Zuza ;3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz