piątek, 11 października 2013

KSIĄŻKA, CZY FILM?

Wiele ludzi woli filmy, ale nie ja. :P Wolę książki. Nie mówię jednak, że nie lubię filmów. :)
Po prostu uważam, że książki są pożyteczniejsze.
Uczymy się czegoś.
Rozwijamy wyobraźnię.
Bardziej wczuwamy się w treść.
Film na podstawie książki nigdy nie będzie taki dobry jak książka.
Żadna ekranizacja nie odda tego, co może przekazać książka.
Książka bardziej nas wzbogaca.
Dobra lektura pozostaje w głowie dłużej, niż film.
Książka dłużej trzyma w napięciu.

Jednak nie mówię oczywiście, że ekranizajce są złe. Filmy również mają swoje dobre strony.
Np. Z pewnością ekranizacja horroru jest lepsza, niż książka.
Można iść z przyjaciółmi do kina, nawet bardzo chętnie, bo kto pójdzie na czytanie książek...?
No kto nie lubi wieczorkiem zabrać kocyk, kisiel, popcorn i pooglądać jakieś filmy romantyczne, komedie, czy horrory?

Mam podzielone zdanie. Nie wiem jak u was, ale u mnie wygrywają książki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz